Aktualności
Duchowość maryjna św. Ildefonsa z Toledo
Święty Ildefons z Toledo (zm. 667) należy do tych hiszpańskich Ojców Kościoła, którzy z niezwykłą czułością i teologiczną precyzją potrafili mówić o Matce Bożej. Jego duchowość maryjna wyrastała z głębokiego przekonania, że Maryja jest najdoskonalszym znakiem Bożej łaski i najpewniejszą drogą prowadzącą do Chrystusa. Nie była dla niego jedynie wzniosłym ideałem, ale żywą Matką, której obecność kształtuje codzienność wierzącego.
Więcej"Wszystko dla Boga, wszystko przez Maryję". Duchowa droga bł. Pauliny Jaricot
W życiu błogosławionej Pauliny Jaricot nie było przypadków. Każdy krok, każda decyzja, każde dzieło – wszystko miało jeden cel: służyć Bogu. Ale droga do tego celu zawsze prowadziła przez Maryję. Jej słowa: „Wszystko dla Boga, wszystko przez Maryję” nie były jedynie dewizą – były streszczeniem całego życia, duchową mapą, która prowadziła ją przez świat pełen wyzwań, cierpienia i nadziei.
WięcejMaryjo Ty jesteś moją Matką
Pragnęłam przybyć do Loretto na koronację Matki Bożej Loretańskiej od momentu, gdy o niej usłyszałam. Modliłam się dzisiaj o Boże błogosławieństwo dla rodziny, dla moich dzieci, dla męża, który mieszka z inną kobietą - i cierpię z tego powodu, że nie przyjmuje Eucharystii, że oddalił się od Pana Boga.
WięcejZostałem jej dłużnikiem do końca mych dni
Od ponad 10 lat, a mam teraz 17, miałem wadę wymowy. Chodziłem do lekarzy na badania, ale nic nie pomogło. W takiej sytuacji powierzyłem się Matce Boskiej, w Niej bowiem miałem ostatnią iskierkę nadziei.
WięcejMiłość jest Twoim zadziwieniem
Miłość jest Twoim zadziwieniem Maryjo gdy pochylona nad liściem akacji kołyszesz Dobrą Nowinę
WięcejPłaszcz Matki Bożej moją ochroną
Płaszcz Matki Bożej ochroną życia przez moce piekieł nie do zdobycia!
WięcejMatko nadziei
Matko Nadziei w sercach wyryta miłości dłutem przez pokolenia wiedź do zbawienia...
WięcejZostałam napadnięta. Uratowała mnie opieka Matki Bożej
Blisko miesiąc temu wyszłam o zmierzchu na spacer i idąc znanymi ulicami miasta odmawiałam Różaniec. Minąwszy swój blok mieszkalny, szłam dalej, ponieważ pozostały mi do odmówienia jeszcze dwie tajemnice chwalebne.
WięcejPrzez 10 lat codziennie odmawiałam cząstkę różańca i ufałam...
Będąc w VI klasie szkoły podstawowej pojechałyśmy z wychowawczynią na wycieczkę do Warszawy. Po zwiedzeniu stolicy wychowawczyni zapisała nas do Bractwa Matki Bożej Nieustającej Pomocy i od tego dnia Matka Najświętsza jest przy mnie zawsze.
WięcejJuż od prawie roku nie palę, za co jestem zobowiązana NIEBU.
Od wielu lat jestem nauczycielką, najpierw szkoły podstawowej, potem szkól zawodowych. Moje nawrócenie przebiegło cicho, cichutko. Sama w pokoiku zaczęłam częściej i dłużej klęczeć przed kanapo-tapczanem i modlić się.
Więcej
