Maryjo, we dwoje wytrwamy

Idę do Ciebie, Matko Bolesna,
i wiem, ze sam nie dorastam
- ale we dwoje wytrwamy.

Modlitwa moja nieraz płynie bez echa
- poza mną rozgłośny śmiech szatana
- zwątpienie.

Z drogich nawet ust płynie pytanie
- po co i na co się męczysz?

Nie wiem, ale wierzę że z Tobą wytrwam.

Wierzę, że między wieczorem Wielkiego Piątku
a porankiem wielkanocnym - godzin zaledwie kilka
- więc z Tobą staję przy krzyżu i działam.

Amen.

Ch. de Foucaul
2017-02-22 18:45 125

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.